Przejdź do treści
Fragment obrazu Alfreda Wierusza-Kowalskiego

Wilki (W lutym na Litwie), 1890, olej, plotno, 74,5 x 100 cm, Muzeum Narodowe, Poznan

Przejdź do treści podstrony

Jerzy i Jerzyk

Jerzy Wierusz-Kowalski
Jerzyk Wierusz-Kowalski syn Jerzego

JERZY WIERUSZ-KOWALSKI (1892–1942) I JERZY WIERUSZ-KOWALSKI (1920–DATA ŚMIERCI NIEUSTALONA)

Ojciec i syn – od rodzinnego domu Alfreda Wierusz-Kowalskiego do tragicznych losów w KL Auschwitz

Historia Jerzego Wierusz-Kowalskiego i jego syna Jerzego, nazywanego w rodzinie Jerzykiem, należy do najbardziej dramatycznych wojennych losów rodziny Wierusz-Kowalskich. Ojciec, najmłodszy syn sławnego malarza Alfreda Wierusz-Kowalskiego, dorastał w otoczeniu sztuki, w dobrze sytuowanej rodzinie, której życie toczyło się pomiędzy Monachium a Polską. Jego syn należał już do pokolenia wychowanego w niepodległej Rzeczypospolitej. Ich życie, początkowo związane z rodzinnymi majątkami i planami na przyszłość, zostało brutalnie przerwane przez II wojnę światową. Obaj trafili do niemieckiego obozu koncentracyjnego KL Auschwitz, gdzie otrzymali kolejne numery więźniarskie: 31356 i 31357.¹

SYN ALFREDA WIERUSZ-KOWALSKIEGO

Jerzy Wierusz-Kowalski urodził się 10 kwietnia 1892 roku w Monachium jako najmłodszy syn Alfreda Wierusz-Kowalskiego i Jadwigi Bogusławy z Szymanowskich. Dorastał w środowisku artystycznym, w którym twórczość ojca, spotkania malarzy oraz kontakty z polską kolonią monachijską stanowiły część codzienności. Mimo wieloletniego pobytu rodziny w Niemczech w domu pielęgnowano polski język, kulturę i tradycje. Jerzy biegle władał językiem niemieckim i dobrze znał środowisko, w którym spędził dzieciństwo.

21 czerwca 1917 roku w parafii św. Antoniego w Warszawie poślubił Janinę Barbarę Dangel. Rodzina Danglów wywodziła się z Meklemburgii, lecz po osiedleniu się w Polsce stopniowo uległa polonizacji. Jej przedstawiciele angażowali się również w działalność niepodległościową.

Janina była kobietą starannie wykształconą, oczytaną i znakomicie władającą językami obcymi. Według wspomnień jej wnuczki, Ingi Malewskiej, posługiwała się językiem francuskim niemal jak językiem ojczystym. Podczas jednej z rozmów z Francuzami w warszawskich Łazienkach jej znajomość języka wywołała zdumienie rozmówców, którzy pytali ją, z jakiego regionu Francji pochodzi.⁶

Małżonkowie założyli rodzinę, w której przyszli na świat między innymi synowie Jerzy i Zbigniew oraz córka Stanisława. Zachowane fotografie rodzinne pokazują dzieci w okresie, kiedy nic jeszcze nie zapowiadało dramatycznych wydarzeń wojennych.¹¹

MIKORZYN, KACZKOWO I GOŚCIEJEWICE

Po śmierci Alfreda Wierusz-Kowalskiego w 1915 roku Jerzy odziedziczył majątek Mikorzyn w powiecie konińskim. Była to rozległa posiadłość, zakupiona przez malarza w 1896 roku, obejmująca pałac, park, ziemię uprawną, lasy i tereny nad jeziorem. W 1926 roku majątek liczył jeszcze około 328 hektarów.⁷

Jerzy podjął się prowadzenia gospodarstwa, jednak zarządzanie rozległymi dobrami okazało się trudne. Według wspomnień Barbary Nasierowskiej nieudane inwestycje i problemy finansowe doprowadziły do zadłużenia posiadłości. Rada rodzinna zdecydowała o przekazaniu Mikorzyna siostrze Jerzego, Janinie Wierusz-Kowalskiej, oraz jej mężowi Tadeuszowi Swinarskiemu. Jerzy miał zostać spłacony.⁷

Po opuszczeniu Mikorzyna związał się z majątkiem Kaczkowo, położonym obecnie w gminie Gniewkowo, w powiecie inowrocławskim. Według danych z 1926 roku dobra Kaczkowo należały do Wierusz-Kowalskich i obejmowały 445 hektarów. Jerzy zarządzał nimi w latach dwudziestych XX wieku, jednak również tutaj pojawiły się trudności finansowe, które doprowadziły do bankructwa i przejęcia majątku przez bank w Poznaniu. W 1939 roku właścicielem Kaczkowa został Jan Donimirski herbu Brochwicz.⁸ ⁹

W późniejszym okresie Jerzy związał się z majątkiem Gościejewice w powiecie rawickim, obecnie w gminie Bojanowo. Według danych z 1910 roku dobra Gościejewice i Klapowo obejmowały łącznie około 619 hektarów, w tym 522 hektary gruntów uprawnych, 52 hektary łąk, 27 hektarów lasów oraz ponad 3 hektary wód.¹⁰

Kolejne przeprowadzki i próby gospodarowania pokazują, że życie Jerzego nie było pozbawione trudności jeszcze przed wybuchem wojny. Mimo to rodzina pozostawała związana z ziemiańskim środowiskiem Wielkopolski, a dzieci dorastały w atmosferze rodzinnych tradycji i planów na przyszłość.

JERZYK – MŁODE POKOLENIE RODZINY

Jerzy Wierusz-Kowalski, nazywany przez najbliższych Jerzykiem, urodził się 11 kwietnia 1920 roku w Warszawie jako syn Jerzego Wierusz-Kowalskiego i Janiny Barbary z Danglów.

Dorastał już w niepodległej Polsce, w świecie zupełnie innym od tego, w którym młodość spędzał jego ojciec. Rodzina pielęgnowała pamięć o Alfredzie Wierusz-Kowalskim, a życie dzieci związane było z kolejnymi majątkami ziemskimi, kontaktami rodzinnymi i edukacją.

W rodzinnym archiwum zachowały się fotografie Jerzyka z dzieciństwa i okresu szkolnego. Na jednym ze zdjęć widoczny jest wraz z rodzeństwem – Zbigniewem i Stanisławą. Zachowane fotografie pozwalają zobaczyć go jako młodego człowieka, którego życie miało dopiero się rozpocząć.¹¹

W chwili wybuchu II wojny światowej Jerzyk miał zaledwie dziewiętnaście lat. Wojna przekreśliła jego dotychczasowe plany i wkrótce doprowadziła do aresztowania oraz deportacji do KL Auschwitz.

ARESZTOWANIE JERZYKA

Według odtwarzanej kartoteki Muzeum Więzienia Pawiak Jerzyk został aresztowany przez Niemców w sierpniu 1941 roku w Łomnie pod Warszawą, gdzie pełnił funkcję administratora majątku.⁵

Po zatrzymaniu trafił na Pawiak, jedno z najważniejszych miejsc niemieckiego terroru w okupowanej Warszawie. Więzienie było miejscem przesłuchań, tortur i egzekucji, a także punktem, z którego kierowano więźniów do niemieckich obozów koncentracyjnych.

Jerzyk został następnie deportowany do KL Auschwitz, gdzie otrzymał numer obozowy 31357. Numer bezpośrednio poprzedzający, 31356, należał do jego ojca.¹

ARESZTOWANIE JERZEGO SENIORA

W październiku 1941 roku Gestapo próbowało aresztować Jerzego Wierusz-Kowalskiego seniora, lecz nie zastało go w domu. Niemcy zatrzymali wówczas Mieczysława Fijałkowskiego, męża Celiny Dangel, siostry Janiny Wierusz-Kowalskiej, a więc szwagra Jerzego.⁶

Funkcjonariusze Gestapo zapowiedzieli, że Fijałkowski zostanie zwolniony, jeśli poszukiwany Jerzy sam zgłosi się władzom okupacyjnym.

Jerzy zdecydował się dobrowolnie stawić przed Gestapo, aby doprowadzić do uwolnienia szwagra. Mieczysław Fijałkowski został po pewnym czasie zwolniony. Informacja o tym wydarzeniu zachowała się w odtwarzanej kartotece Muzeum Więzienia Pawiak, opracowanej na podstawie relacji Zbigniewa Wierusz-Kowalskiego.⁴

Według wspomnień Ingi Malewskiej Jerzy przeczuwał, że może nie powrócić do rodziny. Przed odejściem pozostawił żonie Janinie obrączkę ślubną oraz rodowy sygnet Wierusz-Kowalskich. Sygnet wykonany był ze złota i posiadał platynową tarczę.⁶

Ta szczególna pamiątka przetrwała w rodzinie. Po latach Inga Malewska przekazała sygnet swojemu synowi Krzysztofowi, kiedy osiągnął pełnoletność. W ten sposób przedmiot należący do Jerzego stał się symbolem pamięci o człowieku, który nie powrócił z niemieckiego obozu koncentracyjnego.

Los Jerzego jest szczególnie przejmujący również ze względu na jego pochodzenie. Urodzony i wychowany w Monachium, doskonale znający język niemiecki i niemiecką kulturę, został przez nazistowski system represji uwięziony jako Polak. Jego wcześniejsze związki z Niemcami nie miały żadnego znaczenia wobec polityki terroru okupacyjnego.

OJCIEC I SYN W KL AUSCHWITZ

Jerzy Wierusz-Kowalski senior i jego syn Jerzyk znaleźli się w tym samym niemieckim obozie koncentracyjnym. W dokumentacji KL Auschwitz zostali odnotowani pod kolejnymi numerami więźniarskimi: ojciec 31356, syn 31357.¹

Warunki życia w obozie były skrajnie ciężkie. Więźniowie poddawani byli nieustannemu terrorowi, głodowi, wyczerpującej pracy fizycznej oraz przemocy ze strony funkcjonariuszy SS.

Nie zachowały się dokumenty pozwalające dokładnie odtworzyć codzienny kontakt ojca i syna w obozie. Nie wiadomo również, czy mieli możliwość regularnego widywania się lub wzajemnego wspierania podczas pobytu w Auschwitz.

Zachowane zapisy obozowe potwierdzają jednak ich wspólną obecność w systemie niemieckich obozów koncentracyjnych i stanowią jedno z najważniejszych świadectw ich tragicznych losów.

JERZYK W KONSPIRACJI OBOZOWEJ

Szczególnie interesującym świadectwem dotyczącym Jerzyka jest jego obecność w dokumentach związanych z konspiracją obozową.

Nazwisko Jerzego Wierusz-Kowalskiego, numer obozowy 31357, pojawia się w Raporcie Witolda Pileckiego. Przy jego nazwisku odnotowano oznaczenie TAP, odnoszące się do Tajnej Armii Polskiej.³

W KL Auschwitz rozwijała się konspiracja więźniarska, której jednym z najważniejszych organizatorów był Witold Pilecki. Członkowie ruchu oporu starali się przekazywać informacje o sytuacji w obozie, pomagać najbardziej zagrożonym współwięźniom oraz organizować działania pozwalające przetrwać w warunkach nieustannego terroru.

Udział w konspiracji wymagał wyjątkowej odwagi i ostrożności. Każda ujawniona działalność mogła zakończyć się natychmiastową egzekucją lub brutalnymi represjami.

Obecność nazwiska młodego Jerzego w Raporcie Pileckiego jest ważnym świadectwem jego związku z konspiracją obozową. Zachowane materiały nie pozwalają jednak dokładnie określić zakresu wykonywanych przez niego zadań.³

OSTATNIE MIESIĄCE ŻYCIA JERZEGO OJCA

Jerzy Wierusz-Kowalski senior zmarł 20 lipca 1942 roku w KL Auschwitz, w wieku pięćdziesięciu lat. Datę tę potwierdzają zachowana dokumentacja obozowa oraz akt zgonu.¹

W rodzinie przetrwał jednak także przekaz dotyczący okoliczności jego śmierci.

Według relacji Ingi Malewskiej po wojnie do Janiny Wierusz-Kowalskiej zgłosił się były więzień Auschwitz, który miał być świadkiem jednego z ostatnich wydarzeń związanych z Jerzym.

Opowiadał, że Jerzy podczas pracy obozowej ciągnął wraz z innym więźniem ciężki wózek. Wycieńczony współwięzień wielokrotnie upadał, a pilnujący ich Niemiec bił go kolbą karabinu. Jerzy miał wówczas stanąć w jego obronie i zaatakować strażnika.⁶

Przekaz ten zachował się w pamięci rodziny, jednak nie znajduje obecnie potwierdzenia w dostępnej dokumentacji obozowej. Dlatego należy traktować go jako relację świadka przekazaną po wojnie rodzinie, a nie jako jednoznacznie ustaloną przyczynę śmierci Jerzego.

Niezależnie od tych wątpliwości dokumenty potwierdzają, że Jerzy Wierusz-Kowalski zmarł w KL Auschwitz 20 lipca 1942 roku.¹

DALSZE LOSY JERZYKA

Jerzyk przeżył swojego ojca. Nie wiadomo jednak, w jakich okolicznościach dowiedział się o jego śmierci ani czy zachował możliwość kontaktu z rodziną pozostającą poza obozem.

Według odtwarzanej kartoteki Muzeum Więzienia Pawiak w 1944 roku został wywieziony z Auschwitz do Oranienburga. Następnie, podczas ewakuacji, skierowano go w stronę Hamburga.⁵

Zgodnie z informacją przekazaną przez jego brata, Zbigniewa Wierusz-Kowalskiego, Jerzyk miał zginąć w drodze, około dwóch godzin przed oswobodzeniem.

Jest to wyjątkowo dramatyczny fragment rodzinnej historii. Po latach wojny, uwięzienia i pobytu w obozach koncentracyjnych młody człowiek miał stracić życie niemal w chwili, gdy kończył się okres jego niewoli.

Informacja ta pochodzi jednak z relacji rodzinnej zachowanej w kartotece Pawiaka. Dotychczas nie odnaleziono dokumentów pozwalających jednoznacznie ustalić dokładną datę, miejsce i okoliczności śmierci Jerzego Wierusz-Kowalskiego juniora.⁵

JANINA WIERUSZ-KOWALSKA – ŻONA I MATKA

Jedną z osób najboleśniej dotkniętych wojenną tragedią była Janina Barbara z Danglów Wierusz-Kowalska, żona Jerzego seniora i matka Jerzyka.

Wojna odebrała jej męża i syna, a jednocześnie przekreśliła dotychczasowy świat rodzinnych majątków, spotkań i życia ziemiańskiego.

Według wspomnień wnuczki, Ingi Malewskiej, Janina bardzo rzadko powracała do tych wydarzeń. Wojenne doświadczenia stanowiły dla niej temat zbyt bolesny, aby swobodnie o nim opowiadać.⁶

Milczenie osób, które utraciły najbliższych podczas okupacji, było częstym zjawiskiem w polskich rodzinach. Traumatyczne wspomnienia pozostawały ukryte, a kolejne pokolenia poznawały jedynie fragmenty historii.

W przypadku Wierusz-Kowalskich właśnie dlatego szczególnego znaczenia nabrały zachowane dokumenty, fotografie i pojedyncze przekazy rodzinne.

FOTOGRAFIE I RODZINNE PAMIĄTKI

Ważnym uzupełnieniem dokumentacji wojennej są fotografie przekazane przez wnuczki Jerzego seniora, Ingę Malewską i Małgorzatę Lewandowską. Szczególnie cenny zbiór zdjęć udostępniony przez Ingę Malewską przedstawia członków rodziny w okresie poprzedzającym II wojnę światową.¹¹

Wśród fotografii znajduje się zdjęcie Jerzego z żoną Janiną z Danglów, a także jego portrety oraz fotografia w mundurze porucznika Wojska Polskiego, pochodząca z początku lat dwudziestych XX wieku.

Szczególnie interesująca jest fotografia przedstawiająca trzech synów Alfreda Wierusz-Kowalskiego: Jerzego, Józefa i Czesława, stojących przed Muzeum Narodowym. Zdjęcie ukazuje rodzinę jeszcze przed dramatycznymi wydarzeniami wojennymi i pozwala zobaczyć przedstawicieli kolejnego pokolenia rodu w ich codziennym, prywatnym otoczeniu.

Zachowały się również fotografie dzieci Jerzego i Janiny – Zbigniewa, Stanisławy i Jerzyka – oraz osobne zdjęcia młodego Jerzego z okresu szkolnego.¹¹

Wśród przekazanych materiałów znalazły się także reprodukcje prac malarskich wykonanych przez Stanisławę Wierusz-Kowalską, siostrę Jerzyka, między innymi kopie dzieł Maurycego Gottlieba i Bartolomé Estebana Murilla, oraz pejzaże autorstwa Zbigniewa Wierusz-Kowalskiego, brata Jerzyka.

Fotografie i prace te mają wartość nie tylko rodzinną, ale również dokumentacyjną. Pokazują artystyczne zainteresowania kolejnych potomków Alfreda Wierusz-Kowalskiego oraz atmosferę domu, w którym dorastali.

PAMIĘĆ O OJCU I SYNU

Historia Jerzego Wierusz-Kowalskiego i Jerzyka jest jedną z najbardziej poruszających opowieści w dziejach rodziny Wierusz-Kowalskich.

Ojciec, wychowany w dostatnim domu Alfreda Wierusz-Kowalskiego, i syn, którego młodość przypadła na czasy niepodległej Polski, zostali wspólnie uwięzieni w niemieckim systemie terroru.

Obaj przeszli przez Pawiak i KL Auschwitz. Ojciec zmarł w obozie w lipcu 1942 roku, natomiast syn, związany z konspiracją obozową, według relacji rodzinnej nie doczekał wyzwolenia.

Ich losy pokazują, jak dramatycznie II wojna światowa przerwała ciągłość życia wielu polskich rodzin. Świat rodzinnych majątków, artystycznych tradycji i planów na przyszłość został zastąpiony przez więzienia, obozy koncentracyjne i tragedię najbliższych.

Szczególne znaczenie mają zachowane dokumenty: akty metrykalne, kartoteki Pawiaka, dokumentacja KL Auschwitz, listy więźniów oraz Raport Witolda Pileckiego. Pozwalają one dziś oddzielić wydarzenia potwierdzone od rodzinnych przekazów, które wymagają dalszych badań.

Nie mniej cenne są wspomnienia i fotografie przekazane przez wnuczki Jerzego seniora – Ingę Malewską i Małgorzatę Lewandowską. Dzięki ich pomocy udało się uzupełnić historię rodziny o szczegóły, które nie znalazły się w dokumentach urzędowych.

Rodowy sygnet Jerzego, pozostawiony żonie przed aresztowaniem i przekazany później kolejnemu pokoleniu, pozostaje symbolicznym świadectwem ciągłości rodzinnej pamięci.

Choć wojna odebrała życie ojcu i synowi, zachowane fotografie, dokumenty i relacje pozwalają przywrócić im miejsce w historii rodziny Wierusz-Kowalskich.

PRZYPISY

  1. 1. Miejsce Pamięci i Muzeum Auschwitz-Birkenau, dokumentacja więźniarska Jerzego Wierusz-Kowalskiego, nr obozowy 31356, oraz Jerzego Wierusz-Kowalskiego, nr obozowy 31357; akt zgonu Jerzego seniora z 20 lipca 1942 roku oraz fragmenty list więźniów KL Auschwitz.
  2. 2. Muzeum Więzienia Pawiak w Warszawie, lista więźniów Pawiaka zawierająca nazwiska Jerzego Wierusz-Kowalskiego ojca i Jerzego Wierusz-Kowalskiego syna.
  3. 3. Witold Pilecki, Raport W, relacja dotycząca konspiracji w KL Auschwitz; Jerzy Wierusz-Kowalski, nr obozowy 31357, wymieniony z oznaczeniem TAP – Tajna Armia Polska.
  4. 4. Muzeum Więzienia Pawiak – oddział Muzeum Niepodległości w Warszawie, odtwarzana kartoteka więźniów, karta ewidencyjna Jerzego Wierusz-Kowalskiego seniora; informacja przekazana przez Zbigniewa Wierusz-Kowalskiego. Materiał udostępniony przez Kingę Biedrzycką.
  5. 5. Muzeum Więzienia Pawiak – oddział Muzeum Niepodległości w Warszawie, odtwarzana kartoteka więźniów, karta ewidencyjna Jerzego Wierusz-Kowalskiego, ur. 11 kwietnia 1920 roku; informacje przekazane przez Zbigniewa Wierusz-Kowalskiego, brata Jerzego. W karcie odnotowano również sygnaturę CA KC PZPR 202/II/64, obecnie Archiwum Akt Nowych. Materiał udostępniony przez Kingę Biedrzycką.
  6. 6. Inga Malewska, wnuczka Jerzego Wierusz-Kowalskiego seniora, relacja ustna przekazana autorowi; wspomnienia rodzinne dotyczące Jerzego i Janiny Wierusz-Kowalskich, Mieczysława Fijałkowskiego, rodowego sygnetu oraz wojennych losów Jerzego seniora.
  7. 7. Barbara Nasierowska, Wspomnienia rodzinne, w: O Alfredzie Wieruszu-Kowalskim. Studia, szkice, wspomnienia. Materiały z sesji popularnonaukowej w 150-lecie urodzin artysty, Suwałki, 11 października 1999 roku, red. Zbigniew Fałtynowicz i Zygmunt Filipowicz, Suwałki 2000, s. 21–24; por. rozdział Pałac Wierusz-Kowalskich w Mikorzynie.
  8. 8. Dwory i Pałace Polski, Dwór Kaczkowo – historia majątku; dane dotyczące własności Wierusz-Kowalskich i powierzchni majątku wynoszącej 445 ha w 1926 roku.
  9. 9. Dwory i Pałace Wielkopolski, materiały dotyczące majątku Kaczkowo – informacje o zarządzaniu majątkiem przez Jerzego Wierusz-Kowalskiego w latach dwudziestych XX wieku, bankructwie, przejęciu dóbr przez bank w Poznaniu oraz objęciu majątku przez Jana Donimirskiego w 1939 roku.
  10. 10. Materiały dotyczące historii Gościejewic, gmina Bojanowo – dane o powierzchni dóbr Gościejewice i Klapowo z 1910 roku, obejmujących około 619 ha.
  11. 11. Inga Malewska, wnuczka Jerzego Wierusz-Kowalskiego seniora, fotografie rodzinne udostępnione autorowi, przedstawiające Jerzego Wierusz-Kowalskiego, jego żonę Janinę z Danglów, synów Jerzego i Zbigniewa, córkę Stanisławę oraz trzech synów Alfreda Wierusz-Kowalskiego – Jerzego, Józefa i Czesława. Małgorzata Lewandowska, wnuczka Jerzego seniora, informacje i wspomnienia rodzinne przekazane autorowi.

Jerzy i Jerzyk